Anglia bez grania, ale pewnie wychodzi z grupy
Reprezentacja Anglii pokonała Panamę 2:0 i zapewniła sobie pierwsze miejsce w grupie L, jednak droga do tego zwycięstwa była daleka od imponującej. Zespół Garetha Southgate'a przez większość pierwszej połowy prezentował się bez wyrazu, nie stwarzając sobie konkretnych okazji do zdobycia bramki.
Angielski bój z Panamą przypominał wymuszony maraton, w którym piłkarze zdawali się biegać, ale bez konkretnego kierunku działania. Gra w środku pola była nieczytelna, a ofensywa brakowało pomysłu na przełamanie obrony rywali. Kibice i komentatorzy z trudnością patrzyli na to, co działo się na boisku, oczekując znacznie lepszych jednostek od zespołu tak wysoko notowanego w światowych rankingach.
Obstawiaj sport u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Zmianę przyniosła druga połowa, kiedy to Anglia w końcu znalazła sposób na uśpioną defensywę Panamy. Po wypracowaniu lepszej gry zespół Southgate'a zdołał strzelić dwa gole, które ostatecznie okazały się wystarczające do zwycięstwa. Wynik 2:0 dał Anglii pierwsze miejsce w grupie, mimo że sposób, w jaki to osiągnęła, pozostawia wiele do życzenia.
To zwycięstwo powinno być dla zespołu sygnałem ostrzegawczym. Choć matematycznie drużyna osiągnęła cel, to poziom gry budzi wiele zastrzeżeń. Przeciwnik w postaci Panamy nie należał do najmocniejszych, a jednak Anglia przez znaczną część spotkania wyglądała bez inspiracji i pomysłów. W nadchodzących fazach turnieju taki styl gry może być bardzo niebezpieczny wobec silniejszych rywali, którzy bez wahania będą karać słabą grę.
Southgate będzie musiał poważnie przepracować taktykę i ustawienie zespołu. Jeśli Anglia chce aspirować do wygrania turnieju, musi zamieniać takie bezbarwne występy w solidne, kontrolowane zwycięstwa z wyraźnym planem gry. Obecnie drużyna daje zbyt wiele do życzenia, aby mówić o serio o poważnych ambicjach.
Obstawiaj sport w Fuksiarzu
1000 PLN + 10 PLN freebet