Anglia przed meksykańskim wихром. Tuchel szuka spokoju w chaosie
Reprezentacja Anglii przygotowuje się do meczu przeciwko Meksykowi w fazie pucharowej mundialu, który odbędzie się w niedzielę na stadionie Azteca. Po chaotycznym starciu z Demokratyczną Republiką Konga selekcjoner Thomas Tuchel musi przekonać swoich zawodników, aby zachowali zimną krew w jednym z najbardziej gorących stadionów świata.
Sytuacja wokół meczu jest niezwykła. Od wtorku wieczora, kiedy Meksyk pokonał Ekwador i pewnie zakwalifikował się do 1/8 finału, panuje tu nieprawdopodobny ferment. Czempioni świata z 1970 roku czekają na pojedynek, który mają szansę wygrać w pełnym do granic możliwości stadionie Azteca. Do tego dochodzą jednak przeszkody natury bardziej praktycznej – na miasto nadciąga burza meteorologiczna, grożąca powodzią i zagrażająca prawidłowemu rozegraniu spotkania.
Obstawiaj sport u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →W piątek pojawiły się doniesienia, że matczę trzeba będzie przesunąć z planowanego czasu 18:00 czasu lokalnego (godz. 1:00 w nocy poniedziałku czasu brytyjskiego) na południe. FIFA musiała rozpatrzeć wiele opcji, uwzględniając stanowiska różnych stron – władz lokalnych, sprzedawców biletów, nadawców telewizyjnych i samych federacji. Po intensywnych negocjacjach i niemal całym dniu dyskusji ostatecznie zdecydowano, że mecz pozostanie w pierwotnym harmonogramie. Wiele energii włożono w poszukiwanie rozwiązania, które ostatecznie się nie materializowało.
Dla Anglii to jednak okazja do pokazania, że umie radzić sobie w najtrudniejszych warunkach. Po potknięciu przeciwko DR Konga i słabej grze drużyna Tuchela musi przyozdobić się spokojąm i skupieniem. Meksyk będzie nieustępliwym przeciwnikiem grającym w wypełnionym stadionach pełnym głosu kibiców. To będzie pierwsza poważna próba dla nowej taktyki angielskiej drużyny w turniejowym wydaniu.
Obstawiaj sport w Fuksiarzu
1000 PLN + 10 PLN freebet