Arsenal po 20 latach w finale LM! Arteta: "Zrobiliśmy historię"
Mikel Arteta nie krył wzruszenia po historycznym awansie Arsenalu do finału Ligi Mistrzów. Kanonierzy pokonali Atletico Madryt 2:1 w dwumeczu i po raz pierwszy od 2004 roku zagrają o najważniejsze europejskie trofeum.
"Razem tworzymy historię" - powiedział hiszpański szkoleniowiec, który od momentu objęcia posady w 2019 roku systematycznie budował siłę londyńskiego klubu. "To była niesamowita noc, której nigdy nie zapomnę. Atmosfera na Emirates Stadium była elektryzująca, a energia płynąca z trybun napędzała naszych zawodników do walki" - dodał Arteta.
Obstawiaj sport u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Trener Arsenalu szczególnie podkreślił rolę kibiców w osiągnięciu tego sukcesu. "Nasi fani byli dzisiaj dwunastym zawodnikiem. Bez ich wsparcia nie byłoby tego magicznego wieczoru" - zaznaczył. Atmosfera na Emirates Stadium rzeczywiście była wyjątkowa - 60 tysięcy widzów śpiewało przez całe spotkanie, tworząc niepowtarzalny klimat.
Droga Arsenalu do finału nie była łatwa. Zespół musiał zmierzyć się z wymagającymi rywalami, ale pokazał charaktery w kluczowych momentach. Dwumecz z Atletico był prawdziwym testem mentalności - hiszpański klub słynie z twardej gry i doświadczenia w europejskich pucharach.
Teraz przed Kanonierami największe wyzwanie - finał Ligi Mistrzów po 20 latach przerwy. To historyczna szansa dla klubu z północnego Londynu na zdobycie najważniejszego klubowego trofeum w Europie.
Obstawiaj sport w Fuksiarzu
1000 PLN + 10 PLN freebet