Arteta rozpalał ogień w ogrodzie, gdy Arsenal zdobył tytuł
Mikel Arteta przyznał, że nie był w stanie oglądać meczu Manchester City z Bournemouth, który ostatecznie przesądził o pierwszym od 22 lat mistrzostwie Anglii dla Arsenalu. Hiszpański szkoleniowiec spędził te kluczowe momenty... rozpalając ogień w swoim ogrodzie.
Początkowy plan zakładał wspólne oglądanie spotkania City na ośrodku treningowym wraz z zawodnikami. Arteta jednak zmienił zdanie na 20 minut przed pierwszym gwizdkiem - napięcie było nie do zniesienia. Postanowił wrócić do domu i być z rodziną w tym historycznym momencie.
Obstawiaj sport u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →"Nie mogłem tego oglądać. Poszedłem do ogrodu i zacząłem rozpalać ogień" - wyznał szczerze menedżer Kanonierów. To emocjonalne wyznanie pokazuje, jak wielkie znaczenie miał ten tytuł dla 42-letniego trenera.
Arteta nie ukrywa ulgi po zdobyciu mistrzostwa. To jego pierwszy tytuł jako główny szkoleniowiec, a dla Arsenalu przełamanie serii trzech kolejnych wicemistrzostw. Hiszpan przyznał również, że w pewnych momentach wątpił, czy jest wystarczająco dobry, by pomóc drużynie zrobić ten ostatni, decydujący krok.
Menedżer ujawnił także, że punktem zwrotnym w przygotowaniach do sezonu było spotkanie drużyny wokół drzewa na przedsezonowym zgrupowaniu. To wtedy zespół uwierzył, że może sięgnąć po najwyższe cele.
Ten tytuł to kulminacja wieloletniej pracy Artety, który przejął Arsenal w trudnym momencie i stopniowo budował drużynę zdolną do walki o najwyższe cele.
Obstawiaj sport w Fuksiarzu
1000 PLN + 10 PLN freebet