Bielsa nie chce być modelem. Odmówił spojrzenia w kamerę
Marcelo Bielsa znowu zwrócił na siebie uwagę swoim niekonwencjonalnym podejściem. Tym razem powodem jest jego udział w sesji fotograficznej dla gry FIFA, podczas której argentyński szkoleniowiec konsekwentnie unikał patrzenia w kamerę. Jego zachowanie szybko stało się viralem w mediach społecznościowych, a sam Bielsa postanowił skomentować sytuację ze swoją charakterystyczną bezpośredniością.
Słynący z ekscentrycznych zachowań trener jasno określił swoją pozycję: "Nie jestem modelem". To proste i stanowcze stwierdzenie dobrze oddaje jego postawę wobec tego typu materiałów promocyjnych. Bielsa nigdy nie stroniła od wyrażania swoich opinii ani nie krył się ze swoim podejściem do rzeczywistości, a teraz nie inaczej postępuje wobec sesji zdjęciowych.
Obstawiaj sport u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Sesja fotograficzna dla gry EA Sports, jednego z najpopularniejszych tytułów sportowych na świecie, tradycyjnie angażuje zawodników i trenerów. Jednak Bielsa wyraźnie ustawił granicę - nie będzie wcielać się w rolę, która mu się nie spodobała. Jego opór do patrz w kamerę podczas sesji szybko zdobył miano symbolicznego gestu sprzeciwu wobec sztuczności nowoczesnego sportu medialnego.
To kolejny przykład tego, jak Bielsa konsekwentnie pozostaje wierny sobie niezależnie od otoczenia. Znany z zaangażowania się całkowicie w pracę analityczną i przygotowanie zespołu, szkoleniowiec nigdy nie skupiał się na byciu twarzą marki czy ikoną medialną. Jego priorytet zawsze leżał w kwestiach czysto sportowych i taktycznych.
Incydent z sesją fotograficzną pokazuje, że Bielsa nie zmienia swojej filozofii ani nie przystosowuje się do wymogów przemysłu sportowego, który coraz bardziej przypomina show-business. Bez względu na presję mediów czy oczekiwania biznesu, argentyński trener idzie swoją drogą i konsekwentnie broni swojego wizerunku autentycznego eksperta od piłki nożnej.
Obstawiaj sport w Fuksiarzu
1000 PLN + 10 PLN freebet