Wiadomości piłki nożnej

Bruno Fernandes wyrównał rekord asyst Premier League

niedz., 17 majŹródło: The GuardianOryginalny artykuł

Manchester United przechodzi transformację pod wodzą Michaela Carricka, a ich droga na szczyt ligowej tabeli pełna jest zaskakujących zwrotów akcji. Czerwone Diabły utrzymały zwycięstwo nad Nottingham Forest, a dzień ten będzie pamiętany jako moment, gdy Bruno Fernandes wyrównał wszech czasów rekord asyst w Premier League.

Transformacja klubu wydawała się być kwestią czasu, gdy kilka miesięcy temu brakowało klarownych opcji na stanowisku trenera. Tym bardziej zaskakujące jest, że właśnie Michael Carrick okazał się tym, którego Manchester United potrzebował. Angielski szkoleniowiec ma przed sobą dwuletnią umowę, którą chyba nie będzie zbyt długo rozważać. Powrót do Old Trafford jako pierwszego trenera to dla niego już ponad dobrze.

Obstawiaj sport u legalnego bukmachera

Sprawdź Fuksiarz →

Drużyna wraca do Ligi Mistrzów, a jej trzecie miejsce w tabeli Premier League świadczy o solidnej pracy wykonanej przez sztab szkoleniowy. Ostatni domowy mecz sezonu zakończył się zwycięstwem, choć sposób, w jaki doszło do jednej z bramek, pozostawi wiele do dyskusji.

Arbitr Michael Salisbury pozwolił na uznanie gola Mathieusa Cunhy, mimo że Bryan Mbeumo wyraźnie zagrał ręką w fazie przygotowawczej. Zdecydował, że zagranie było "przypadkowe", co wzbudziło zdumienie nie tylko kibiców, ale również większości ekspertów obserwujących spotkanie. Decyzja arbitrażowa, która z pewnością stanie się punktem zapalnym w dyskusjach kibiców i komentatorów przez kolejne dni.

Atmosfera na Old Trafford uległa wyraźnej poprawie w ostatnich tygodniach, a kibice coraz więcej wiary umieszczają w projektowanym przez Carricka kierunku zmian. Zwycięstwo nad Nottingham Forest, choć wątpliwe w swej istocie, przyspiesza proces budowania nowej tożsamości klubu. Manchester United znowu wierzy, że lepsze czasy są na wyciągnięcie ręki.


Obstawiaj sport w Fuksiarzu

1000 PLN + 10 PLN freebet

Załóż konto