Wiadomości piłki nożnej

Burnley żąda karty czerwonej dla Havertza. Arbiter przegapił niebezpieczny faul

wt., 19 majŹródło: ESPNOryginalny artykuł

Tymczasowy menedżer Burnley Mike Jackson uważa, że Kai Havertz powinien otrzymać czerwoną kartę za niebezpieczną interwencję podczas meczu Arsenal – Burnley. Piłkarz Kanonierów nie został ukarany przez arbitra, a jego drużyna wygrała 1:0 na Emirates Stadium. Po spotkaniu Jackson nie krył rozczarowania decyzją sędziego.

Zwycięstwo Arsenalu przybliża zespół Mikel Artety do mistrzostwa Premier League. Gunnersi potrzebują już tylko jednego zwycięstwa, by sięgnąć tytułu mistrzów Anglii. To pokazuje, jak ważny był każdy punkt w starciu z Burnley, a decyzja arbitra mogła mieć kluczowe znaczenie dla dalszego rozwoju sezonu.

Obstawiaj sport u legalnego bukmachera

Sprawdź Fuksiarz →

Mike Jackson w rozmowie po meczu zwrócił uwagę na kontrowersyjny moment z udziałem niemieckiego pomocnika. Jego zdaniem faul był na tyle groźny, że powinien zostać ukarany najsurowszą sankcją. Arbiter zdecydował inaczej, co doprowadziło do frustracji w szeregach Burnley. To nie jest pierwszy raz w sezonie, kiedy decyzje sędziowskie budzą emocje w otoczeniu klubów walczących o bycie w Premier League.

Arsenal prezentuje solidną formę w końcówce sezonu. Zespół Artety walczy o pierwszy tytuł mistrzowski od 2004 roku, a każdy mecz ma dla Kanonierów ogromne znaczenie. Zwycięstwo nad Burnley utwierdza ich pozycję lidera i przybliża do spełnienia marzeń kibiców.

Burnley, mimo porażki, walczy o utrzymanie się w Premier League. Każdy punkt jest dla nich na wagę złota, a zatem kontrowersyjna decyzja arbitra w jeszcze większym stopniu rozczarowała podopiecznych Jacksona. Klub ze wschodniej Anglii miał nadzieję na punkt z wyjazdowego meczu, ale wyszedł z pustymi rękami.


Obstawiaj sport w Fuksiarzu

1000 PLN + 10 PLN freebet

Załóż konto