Calvert-Lewin ratuje Leeds! Tottenham znów rozczarowuje u siebie
Roberto De Zerbi szybko przekonał się, jak trudno jest grać na Tottenham Hotspur Stadium. Atmosfera niepewności i presji udziela się wszystkim - zawodnikom, trenerowi i kibicom. To właśnie ta nerwowość sprawia, że nawet obiecujące mecze mogą skończyć się rozczarowaniem.
Tottenham prowadził 1-0 z Leeds United i wszystko wskazywało na to, że Koguty odniosą pierwsze domowe zwycięstwo w lidze od 6 grudnia. Kibice już zaczynali wierzyć, że drużyna De Zerbiego w końcu przełamie klątwę własnego stadionu.
Obstawiaj sport u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Niestety, w kluczowym momencie wszystko się posypało. Mathys Tel popełnił błąd, który kosztował zespół cenne punkty. Młody zawodnik w sytuacji wymagającej zimnej krwi podjął złą decyzję i zaprzepaścił szansę na wygraną.
Dominique Calvert-Lewin wykorzystał ten błąd bezbłędnie i wyrównał dla Leeds. Gol angielskiego napastnika to cios dla Tottenhamu, ale ogromna nadzieja dla zespołu z Yorkshire, który desperacko walczy o utrzymanie.
Ten remis oznacza, że walka o przetrwanie między Leeds a West Ham nabiera jeszcze większej dramaturgii. Oba zespoły znajdują się w strefie spadkowej i każdy punkt jest na wagę złota. Tottenham natomiast znów zawodzi swoich fanów.
Obstawiaj sport w Fuksiarzu
1000 PLN + 10 PLN freebet