Fajdek wraca do formy. Olimpijskie marzenia znów żywe
Paweł Fajdek znów robi się niebezpieczny. Polski młociarz, który zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi, nieoczekiwanie wrócił do swojego najlepszego poziomu. To zwłaszcza imponujące biorąc pod uwagę, że obecny sezon rozpoczął wyjątkowo późno ze względu na kłopoty z barkiem.
Czwarta pozycja na światowych listach rankingowych pokazuje, jak spektakularny powrót zalicza 33-letni zawodnik. Po wielu miesiącach niepewności i rehabilitacji Fajdek znowu pokazuje formę, która pozwala mu marzyć o najwyższych celach. Szczególnie biorąc pod uwagę, że przed nim jeszcze igrzyska olimpijskie, które tradycyjnie stanowią apogeum każdej sportowej kariery.
Obstawiaj sport u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →O zmianę w nastawieniu zawodnika mówi jego trener Szymon Ziółkowski. - Kłopoty bardzo go zmobilizowały - komentuje szkoleniowiec. Te słowa doskonale oddają obecną mentalność Fajdka, który w każdym treningu daje z siebie wszystko. Przezwyciężenie poważnej kontuzji barku okazało się dla niego katalizatorem motywacji.
Polski młociarz zawsze słynął z nieprzewidywalności i potencjału na dużych arenach. Teraz, gdy wychodzi z ciężkiego okresu, wydaje się, że jego głód walki jest większy niż kiedykolwiek. Sezon, pomimo półpóźnego startu, zaczyna przybierać obiecujący obrót.
Fajdek ma przed sobą jeszcze szereg ważnych startów, które pozwolą mu się przygotować do olimpijskich emocji. Jeśli utrzyma obecną formę i będzie wolny od kontuzji, ma realną szansę na powrót do grona faworytów do medalu. Dla kibiców to świetna wiadomość, bo polskie młociarstwo czeka na sukces na najważniejszej światowej imprezie.
Obstawiaj sport w Fuksiarzu
1000 PLN + 10 PLN freebet