Francja zaliczyła koszmarny początek Mistrzostw Świata
Drużyna Francji wkroczyła w obronę swojego tytułu mistrza świata w dramatycznych okolicznościach. We wtorek, 16 maja, Francuzi oficjalnie rozpoczęli Mistrzostwa Świata 2026 meczem z Senegalem, ale pierwsze 45 minut spotkania to epizod, który podopieczni selekcjonera chętnie wymazaliby z pamięci.
Jedna połowa meczu wystarcza, aby ocenić początek turnieju. Francuzi zamiast dominować na boisku, pozwolili sobie na fatalnie przebiegającą pierwszą odsłonę spotkania. Senegalscy przeciwnicy byli lepszym zespołem przez znaczną część pierwszej połowy, kreując sobie szanse i stawiając zdecydowanie lepszy opór, niż mogliby się spodziewać kibiców przed meczem.
Obstawiaj sport u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Taka postawa francuskiej reprezentacji to niewątpliwie rozczarowanie dla kibiców i mediów, które spodziewały się autorytarnego startu drużyny walczącej o obronę korony światowej. Fakt, że w defensywie francuski zespół wyglądał niebezpiecznie i nieorganizowanie, dodatkowo pogorszył obraz pierwszej połowy.
Matchez ze Senegalem dla Francji to test, w którym się mocno potknęli. Przed przerwą mogło być znacznie gorzej, gdyby nie interwencje bramkarza i przypadki. Drużyna będzie musiała znacznie poprawić swoją grę w drugiej połowie, aby wyjść z tego meczu z godnym wynikiem.
Od strony taktycznej widać było braki w komunikacji między liniami, a środek pola był zbyt słabo obsadzony. Ofensywa nie funkcjonowała jak dotąd, a Senegalscy piłkarze nie dali się zastraszyć reputacją mistrzów świata. To powinno być ostrzeżeniem dla Francji, że w tym turnieju będzie dużo trudniej niż w poprzednich latach.
Obstawiaj sport w Fuksiarzu
1000 PLN + 10 PLN freebet