Fręch bliska zwycięstwa, ale Teichmann odwróciła losy meczu
Magdalena Fręch miała zwycięstwo na wyciągnięcie ręki, ale ostatecznie musiała uznać wyższość Jil Teichmann. Polka przegrała w drugiej rundzie Roland Garros 5:7, 4:6, tracąc szansę na dalszą fazę paryskiego turnieju.
First set był dramatycznym rozdaniem dla tenisistki z Polski. Fręch prowadziła już 5:3 i miała w swoich rękach aż trzy piłki setowe. Wydawało się, że pierwszą partię zamknie, jednak od tego momentu gra zmieniła się diametralnie. Szwajcarka zaczęła dominować na korcie, odwróciła wynik i ostatecznie wygrała seta 7:5.
Obstawiaj sport u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Bład psychiczny w krytycznym momencie okazał się koszmarem dla polskiej zawodniczki. Zamiast pewnie zamknąć pierwszą odsłonę, Fręch pozwoliła Teichmann wrócić do meczu, a to miało ogromne znaczenie dla przebiegu całego starcia. Schwajcarka zyskała pewność siebie i zaufania do swojej gry, podczas gdy nastrój w zespole Fręch uległ zmianie.
Drugą partię kontrolowała już Teichmann. Polka nie potrafiła wrócić do swego lepszego tenisa z początku meczu i ostatecznie przegrała 4:6. Porażka 5:7, 4:6 oznacza pożegnanie się Fręch z tegorocznym Roland Garros i kolejnym testem dla młodej zawodniczki w walce o wyższe pozycje w światowym rankingu.
Obstawiaj sport w Fuksiarzu
1000 PLN + 10 PLN freebet