Gdyby Liverpool nie kupił Salaha? Alternatywna historia The Reds
Mohamed Salah przeszedł do historii jako jeden z najlepszych piłkarzy Liverpool FC w całej historii klubu, ale niewielu pamięta, że jego transfer na Anfield wisiał na włosku. Co by się stało, gdyby egipski gwiazdor trafił do innej drużyny?
Przypomnienie okoliczności transferu Salaha z AS Roma w 2017 roku pokazuje, jak kruche mogą być losy wielkich klubów. The Reds zapłacili wówczas około 44 miliony euro za zawodnika, który miał już za sobą nieudaną przygodę z Chelsea. Wielu ekspertów wątpiło w słuszność tej decyzji.
Obstawiaj sport u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Bez Salaha Liverpool prawdopodobnie nie zdobyłby Ligi Mistrzów w 2019 roku ani mistrzostwa Premier League rok później. Egipcjanin w swoim debiutanckim sezonie pobił rekord ligi, strzelając 44 gole we wszystkich rozgrywkach. To właśnie jego bramki i asysty stały się fundamentem sukcesu drużyny Jürgena Kloppa.
Alternatywny scenariusz zakłada, że bez Salaha Liverpool nadal byłby w cieniu Manchesteru City i Chelsea. Klub z Merseyside przez dziesięciolecia czekał na mistrzostwo Anglii, a bez egipskiego skrzydłowego ten post mogłby się przedłużyć. Salah nie tylko przyniósł gole, ale także zmienił mentalność zespołu.
Dziś, gdy spekuluje się o przyszłości 32-letniego gwiazdora, warto docenić, jak jedna decyzja transferowa może zmienić oblicze całego klubu na lata.
Obstawiaj sport w Fuksiarzu
1000 PLN + 10 PLN freebet