Guardiola nie będzie doradzać City ws. swojego następcy
Pep Guardiola jasno dał do zrozumienia, że nie zamierza angażować się w proces wyboru swojego następcy na stanowisku trenera Manchester City. Szkoleniowiec mistrza Anglii uważa, że decyzja o nowym kierownictwie technicznym klubu to sprawa, którą powinni rozwiązać sami włodarze zespołu.
Guardiola, który prowadzi City od 2016 roku, nigdy nie ukrywał, że jego przyszłość w klubie nie jest wieczna. Mimo że jego umowa obowiązuje do 2025 roku, kataloński trener wie, że każdy projekt ma swój koniec. Jednak chociaż jego odejście może się zbliżać, nie będzie się wtrącać w następny etap transformacji klubu.
Obstawiaj sport u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →"Sukces Manchester City nie opiera się tylko na mnie" - podkreślił w swoich wypowiedziach Guardiola. "Klub ma fantastyczną strukturę, właścicieli, którzy rozumieją piłkę nożną i wiele zdolnych ludzi pracujących w tle. Znalezienie mojego następcy to nie jest coś, co mógłbym skopiować i wkleić. Każdy trener musi zbudować swoją własną wizję i strategię".
Stanowisko Guardiol wskazuje na jego profesjonalizm i zrozumienie kompleksowości procesu rekrutacji w nowoczesnym futbolu. Wiedział, że rekomendacja od dotychczasowego trenera może nakierować proces w określonym kierunku, ale ostatecznie sukces następcy zależy od wielu czynników.
Manchester City będzie musiał znaleźć kogoś, kto potrafić będzie kontynuować zwycięską tradycję klubu. W ostatnich latach zespół z Etihad Stadionu dominował na poziomie krajowym, wygrywając wiele tytułów Premier League i Pucharu Anglii. Światowej klasy struktura organizacyjna klubu będzie stanowić bazę dla nowego projektu technicznego.
Guardiola pozostaje skupiony na bieżących wyzwaniach Manchester City. Jego prioritetem jest osiąganie najlepszych wyników w obecnym sezonie i utrzymanie competitiveness zespołu na najwyższym poziomie. Kwestia jego następcy na razie pozostaje sprawą przyszłości.
Obstawiaj sport w Fuksiarzu
1000 PLN + 10 PLN freebet