Guardiola unika tematu przyszłości po remisie z Bournemouth
Pep Guardiola zachował pełną dyskrecję w kwestii swojej przyszłości po sobotnim remisie Manchester City z Bournemouth 1:1. Wynik ten oznacza, że Arsenal po raz pierwszy od 22 lat sięgnął po tytuł mistrza Premier League.
Katalouński szkoleniowiec, pytany o plany na przyszłość, ograniczył się do lakonicznej odpowiedzi: 'Muszę porozmawiać z moim prezesem'. To wypowiedź, która może sugerować, że trener rozważa swoją pozycję w klubie po tym, jak Citizens stracili szansę na obronę tytułu mistrzowskiego.
Obstawiaj sport u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Remis na Dean Court Stadium okazał się kosztowny dla mistrzów Anglii. Mimo prowadzenia po bramce w pierwszej połowie, drużyna Guardioli nie zdołała utrzymać przewagi i musiała zadowolić się podziałem punktów. Ten rezultat sprawił, że Arsenal, który wcześniej pokonał swoich rywali, matematycznie zapewnił sobie pierwsze mistrzostwo od sezonu 2003/04.
Dla City oznacza to koniec serii trzech kolejnych tytułów i prawdopodobnie także koniec pewnej ery. Guardiola, który objął klub w 2016 roku, zdobył z nim łącznie sześć tytułów mistrzowskich, ale teraz jego przyszłość stoi pod znakiem zapytania.
Kanońcy z Londynu mogą już rozpocząć przygotowania do świętowania pierwszego mistrzostwa w XXI wieku, podczas gdy w Manchester City zapanował nastrój rozczarowania i niepewności co do przyszłości jednego z najbardziej utytułowanych trenerów świata.
Obstawiaj sport w Fuksiarzu
1000 PLN + 10 PLN freebet