Hamilton jasno: zostanę w Ferrari. Myśli tylko o wyścigach
Lewis Hamilton stanowczo odrzucił spekulacje na temat swojej przyszłości w Formule 1. Siedmiokrotny mistrz świata zapewnił, że nie rozważa porzucenia kariery i jest pełen motywacji do dalszej rywalizacji. Tym bardziej zmotywowany do pozostania w barwach Ferrari, zespołu, do którego przeniósł się latem tego roku.
Brytyjski kierowca nie ukrywa frustracji wobec tych, którzy otwarcie lub pośrednio sugerują mu koniec kariery. "Są tacy, którzy próbują mnie przesunąć na emeryturę, ale ja wiem, co chcę robić" - powiedział Hamilton w rozmowie z dziennikarzami. "Będę tu przez dość długi czas. Jestem 100 procent pewny, że zostanę w Ferrari w 2027 roku i będę tam rywalizować" - dodał kategorycznie.
Obstawiaj sport u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Hamilton podpisał z zespołem z Maranello umowę na wiele sezonów, która miała zabezpieczyć jego przyszłość w czerwonych barwach. Przejście do Ferrari uznawane było za jedną z największych sensacji transferowych w ostatnich latach Formuły 1. Dla Lewisa to szansa na zdobycie ósmego tytułu mistrza świata, czego nie udało mu się dokonać w czasach, gdy jechał dla Mercedesa.
Siła determinacji 39-latka jest wymowna. Pomimo dużej konkurencji na torze, obowiązków medialnych i presji towarzyszącej każdemu sportowcowi na jego poziomie, kierowca podkreśla, że jego głód wyścigowy nie wygasł. "Czuję się lepiej niż kiedykolwiek wcześniej" - zaznaczył. Taka postawa to bez wątpienia dobra wiadomość dla zespołu Ferrari, który liczy na to, że Hamilton pomoże im powrócić do walki o mistrzostwo konstruktorów.
Perspektywa długoterminowego pobytu Hamiltona w Italii oznacza również stabilność dla zespołu i potencjalnie solidne fundamenty do budowy przyszłych kampanii.
Obstawiaj sport w Fuksiarzu
1000 PLN + 10 PLN freebet