Hamilton znalazł swojego "włoskiego Bono" w Ferrari
Lewis Hamilton rozpromieniony jest nową współpracą z inżynierem wyścigów Carlo Santim, którego określa jako swojego "włoskiego Bono". Brytyjczyk wysoko ocenia start nowego sezonu 2026 Formuły 1 i zdaje sobie sprawę, jak ważna jest rola jego inżyniera.
Przez 12 sezonów w Mercedesie Hamilton pracował z Peterem Bonningtonem, budując jedno z najbardziej owocnych partnerств w historii sportu. Ta relacja zakończyła się, gdy siedmiokrotny mistrz świata przeszedł do Ferrari w 2025 roku. Bonington, znany jako "Bono" w środowisku Formuły 1, był kluczowym elementem sukcesu Hamiltona przez ponad dekadę.
Obstawiaj sport u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Przejście do włoskiego zespołu wymagało znalezienia nowego inżyniera wyścigów, który byłby w stanie dorównać niesamowitym umiejętnościom komunikacyjnym i technicznym Bonningtona. Carlo Santi okazał się być tym człowiekiem, który udowodnił już w pierwszych wyścigach sezonu 2026, że potrafi efektywnie współpracować z siedmiokrotnym mistrzem świata.
Hamilton podkreśla, że nowa dynamika między nim a Santim zaczyna przynosić pierwsze owoce. Włoski inżynier wykazuje się nie tylko doskonałą wiedzą techniczną, ale także umiejętnością zrozumienia potrzeb i stylu pracy Hamiltona. To połączenie jest istotne w tak konkurencyjnym środowisku jak Formuła 1, gdzie każda dziesiąta sekundy ma znaczenie.
Przejście na Włochy było dla Hamiltona wyzwaniem sportowym i osobistym. Po latach dominacji w Mercedesie chciał się sprawdzić w nowym otoczeniu i z nowym zespołem. Współpraca z Santim pokazuje, że Brytyjczyk znowu znalazł idealne do siebie dopasowanie w garażu Ferrari. Zarówno on, jak i zespół mają nadzieję, że ta chemii pomiędzy kierowcą a inżynierem przełoży się na konkretne wyniki w podbojach mistrzowskich tytułów.
Obstawiaj sport w Fuksiarzu
1000 PLN + 10 PLN freebet