Kongo pokonuje Uzbekistan i czeka na Anglię w 1/32 finału
Demokratyczna Republika Konga zapisała się w historii piłki nożnej. Drużyna z Afryki Środkowej po raz pierwszy w historii Mistrzostw Świata awansowała do fazy pucharowej, pokonując Uzbekistan 3:1 w spotkaniu rozgrywanym w Atlancie.
Mecz rozpoczął się od idealnego prologu dla Uzbeków. Eldor Shomurodov błyskawicznie wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie precyzyjnym zagraniem ponad głowę bramkarza Lionela Mpasiego. Wydawało się, że przyjezdni mogą sprawić sensację, jednak szybko okazało się, że Kongo nie zamierza się poddawać.
Obstawiaj sport u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Yoane Wissa, grający na co dzień dla Newcastle United, wyrównał wynik z rzędu karnego i przywrócił nadzieję swoim kibicom. Była to zaledwie prelude do wielkiego finału dla kibiców z Konga, których liczna reprezentacja wypełniała trybuny. Decydującą rolę w zmianie wyniku odegrał Fiston Mayele, który drugim trafieniem wprowadził szaleństwo na stadionie i ostatecznie przesądził o porażce Uzbekistanu.
Druga połowa potwierdziła przewagę afrykańskiego zespołu, a Wissa dołożył drugiego gola, czyniąc z siebie wielkiego bohatera spotkania. Dwugol zawodnika Newcastle'u był kluczem do sukcesu i definitywnie przesądził o locie Konga do fazy pucharowej.
W 1/32 finału utalentowani piłkarze z Konga zmierzą się z Anglią, jedną z faworyzowanych drużyn turnieju. To będzie ogromnym wyzwaniem dla zespołu, który dopiero co zapisał się w historii światowej piłki nożnej, ale ich determinacja i energia pokazana w meczu z Uzbekistanem sugerują, że mogą być nieprzyjemnym rywalem dla jakkolwiek silnego przeciwnika.
Obstawiaj sport w Fuksiarzu
1000 PLN + 10 PLN freebet