Legia czeka się rewanżu. Piąty mecz finału będzie przełomowy
Seria finałowa Orlen Basket Ligi osiągnęła punkt zapalny. Po czterech meczach jest remis 2-2, a wszystko rozstrzygnie się w środę na warszawskiej Torwarze. To będzie starcie, w którym nie będzie miejsca na błędy.
Heiko Rannula, trener Legii Warszawa, ma pełny respekt dla swojego przeciwnika. Orlen Zastalu Zielona Góra dotarła do finału w pełni zasłużenie, co potwierdza zaciętość serii. - Są w finałach nie bez powodu - powiedział szkoleniowiec warszawskiego klubu, podkreślając jakość gry rywali z Zielonej Góry. To jednak nie oznacza, że Legia zwiesza głowę. Wręcz przeciwnie - przed swoimi kibicami zespół będzie chciał pokazać pazur.
Oglądaj NBA na żywo z NBA League Pass
Sprawdź ofertę →Wszystko wskazuje na to, że decydujący mecz będzie niezwykle napięty. Obie drużyny zaprezentowały już wysoką jakość gry, a umiejętność radzenia sobie pod presją będzie kluczowa. Legia ma przewagę domowego parkietu, co w takim momencie może być nieocenione. Warszawianie liczą na wsparcie kibiców, którzy będą stanowić szósty zawodnik na boisku.
Rannula zdaje sobie sprawę, że jego zespół musi wykonać robotę. W środę nie będzie czasu na zawahania czy konserwatywną grę. Każdy posunięcie będzie miało znaczenie, każda decyzja arbitrażowa będzie pamiętana. Finał Orlen Basket Ligi obiecuje być thrillerem godnym miana najważniejszego meczu sezonu.
Legia Warszawa będzie chciała udowodnić, że to właśnie ona jest najlepszym zespołem Polski. Zastawę będą podnosić obaj kapitanowie, a emocje będą sięgać zenitu.
Oglądaj NBA na żywo
NBA League Pass - wszystkie mecze, statystyki na żywo, archiwum