Liverpool rozsypało się. Kolejna porażka, kolejny rekord wstydu
Arne Slot nie krył rozczarowania po miażdżącej porażce swojego Liverpoolu z Aston Villą. Trener przyznał, że jego drużyna w trakcie meczu kompletnie się rozsypała, a presja na niego systematycznie narasta.
Red Devils nie potrafili stawić zbyt wielkiego oporu faworyzowanym gospodarzom, którzy zdominowali pojedynek od pierwszych minut. Poczynając od obrony, przez środek pola, aż po nieudolną grę w ataku, wszystko funkcjonowało poniżej oczekiwań. To już kolejna poważna wpadka zespołu z Merseyside'u w tym sezonie, co zbija się w niejedną niekorzystną statystykę.
Obstawiaj sport u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Porażka z Villą dołożyła kolejny przykry rekord do już całkiem pokaźnej kolekcji. Liverpool znowu wykazał się brakami w defensywie, które były widoczne jak na dłoni. Slot musi teraz zmierzyć się z trudną rzeczywistością - jego zespół notuje spadek formy w kluczowym momencie sezonu, a nastroje w drużynie niekoniecznie są optymistyczne.
Środowisko już spekuluje, jak długo trener będzie tolerowany przez władze klubu, jeśli taka forma się utrzyma. Fani są rozczarowani, zawodnicy wyglądają na zmęczonych, a wyniki po prostu nie przychodzą. Słowa Slota o rozsypaniu się drużyny doskonale oddają skalę problemu - brakuje zdyscyplinowania i stabilności gry, która wcześniej stanowiła fundament sukcesów Liverpoolu.
Teraz przed Redsami trudne zadanie. Muszą szybko znaleźć sposób na wyjście z tego kryzysu, zanim sytuacja całkowicie wymknie się spod kontroli. Następne mecze będą kluczowe dla przyszłości zarówno trenera, jak i zespołu.
Obstawiaj sport w Fuksiarzu
1000 PLN + 10 PLN freebet