Malukas nie zawiedziony polem w IndyCar. Palou nie do pokonania
David Malukas nie czuje rozczarowania mimo tego, że stracił pozycję lidera kwalifikacji na World Wide Technology Raceway. W ostatniej chwili przesunął go Alex Palou z zespołu Chip Ganassi Racing, zapewniając sobie pierwsze miejsce na siatce startowej.
Palou, czterokrotny i obecny mistrz IndyCar, uzyskał średnią prędkość na dwóch okrążeniach wynoszącą 174,353 mph, przebijając wynik Malukasa (173,244 mph) i uniemożliwiając mu zdobycie drugiego w karierze pole position. Obaj kierowcy zajęli jednak pierwsze dwa miejsca na starcie, więc zespół może liczyć na solidny rezultat w niedzielnym wyścigu.
Obstawiaj sport u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Malukas pokazał na torze swoje umiejętności i konsekwencję podczas całych sesji treningowych. Jego tempo było imponujące, a okazja do zdobycia pola była realna. Ostateczny rezultat to jednak przede wszystkim zasługa dobrze przygotowanego bolidu i precyzyjnego wejazdu. Kierowca #6 nie miał jednak pretensji do Palou, który po prostu podjechał nieco szybciej w ostatecznym rozrachunku.
To pokazuje konkurencyjny charakter obecnego sezonu IndyCar, gdzie różnice między najszybszymi są naprawdę minimalne. Jeden setny sekundy lub niewielka różnica prędkości mogą decydować o pozycji na siatce startowej. Palou potwierdził tym samym swoją pozycję wśród najlepszych kierowców serii, a jego doświadczenie i umiejętności są nie do kwestionowania.
Dla Malukasa wynik kwalifikacji to jednak wystarczająco dobra pozycja, aby myśleć o walce o czołowe lokaty w wyścigu. Drugi rząd na starcie zawsze daje szansę na podium, szczególnie na torze o charakterystyce World Wide Technology Raceway, gdzie możliwe są różne scenariusze zmiany pozycji.
Obstawiaj sport w Fuksiarzu
1000 PLN + 10 PLN freebet