May tracił no-hitter w ósmej rundzie. Brewers odrobili straty
Dustin May był bliski wpisania się do historii, gdy wchodził na munek w ósmej części meczu bez ani jednego trafienia rywali. Jednak Milwaukee Brewers przerwało magię Cardinals i zdołało wyrwać zwycięstwo 2:1 w intensywnym starciu.
May przez siedem pełnych inningów prezentował bezwzględną formę, utrzymując czystą kartę w polu. Jego precyzja i kontrola nad piłką były godne podziału – każdy rzut zdawał się być grany z chirurgiczną dokładnością. Cardinals jako drużyna odpierała ataki Milwaukee, a atmosfera na stadionie rosła z każdą kolejną inningową.
Obstawiaj sport u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Osiemnastą rundę jednak zdecydowaniem należała do Brewerów. W ósmej części zawodnicy Milwaukee nie dali się zastraszyć reputacją Maya. Trzy udane trafienia w ciągu kilku minut złamały opór Cardinals i pozwoliły Brewerom najpierw wyrównać wynik, a następnie zdobyć bramkę na zwycięstwo.
Despite heroicznego wysiłku Cardinals, którzy również zdołali wpisać się na tablicę wyników, ostatecznie zabrakło im zasobów do odparcia ofensywy Milwaukee. Brewers konsekwentnie budowali przewagę i skutecznie ją utrzymali do ostatniego out.
Wycofanie no-hittera w ósmej rundzie będzie przykrą piłką do pamiętania dla May i zespołu z Saint Louis. Tego rodzaju momenty decydują o różnicy między zwycięstwem a porażką na najwyższym poziomie sportowej rywalizacji. Dla Milwaukee zaś to doskonały przykład, że w baseballu nic się nie kończy do ostatniego out.
Obstawiaj sport w Fuksiarzu
1000 PLN + 10 PLN freebet