Meksyk pożegnany z mundialu. Aguirre: Dumni, ale zranieni
Javier Aguirre nie kryje mieszanych emocji po tym, jak Meksyk pożegnał się z Mistrzostwami Świata. Drużyna prowadzona przez doświadczonego szkoleniowca uległa Anglii 2:3 w dramatycznym spotkaniu na Estadio Azteca, co definitywnie zakończyło jej udział w turnieju.
Menadżer meksykańskiej reprezentacji stanął przed mediami pełen sprzecznych uczuć. Z jednej strony podkreślał, że jego zespół może być z siebie dumny za postawę i zaangażowanie wykazane podczas meczu z jedną z faworytów turnieju. Z drugiej strony była widoczna głęboka rozczarowanie porażką, która oznacza koniec marzeń o dalszym awansie w Katarze.
Obstawiaj sport u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →"To bolesna strata" - mówił Aguirre podczas konferencji prasowej. Szkoleniowiec zwrócił uwagę, że jego podopieczni walczyli do ostatniego gwizdka sędziego i nie złożyli broni mimo trudnej sytuacji na boisku. Meksyk miał w pewnym momencie szansę na zmianę wyniku, ale ostatecznie nie zdołał przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę.
Eleminacja z turnieju stanowi rozczarowanie dla meksykańskich kibiców, którzy liczyli na lepszy wynik swojej reprezentacji na mistrzostwach świata. Porażka 2:3 z Anglią pokazała jednak, że meksykańska drużyna nie była w stanie sprostać presji i sile rywali grających w fazie pucharowej.
Aguirre będzie musiał przeanalizować ten mecz i wyciągnąć wnioski na przyszłość. Mimo porażki szkoleniowiec wyraził przekonanie, że drużyna zawalczyła godnie i może się uczyć na tych doświadczeniach. Dla Meksyku pozostaje już tylko czekać na następne szanse, aby udowodnić swoją wartość na międzynarodowej arenie piłkarskiej.
Obstawiaj sport w Fuksiarzu
1000 PLN + 10 PLN freebet