Naylor wraca do gry. Mariners liczą na pierwszobasemana w finale serii
Josh Naylor powrócił do składu Seattle Mariners na środowe spotkanie finału serii z New York Mets. Pierwszy baseman zespołu z zachodniej części USA opuszczył wczorajszy mecz z powodu skurczów mięśni pleców, które dały o sobie znać tuż po tym, jak trafił homera wyrównującego stan gry.
Kontuzja mogła być powodem do większego niepokoju, ale lekarze Mariners szybko ocenili sytuację. Naylor przeszedł niezbędne badania i okazało się, że może stanąć w wyjściowej jedenastce. To dobra wiadomość dla ekipy Mike'a Servantesa, która walczy o zachowanie szans w decydującej partii tego spotkania.
Obstawiaj sport u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Naylor to jeden z kluczowych zawodników ofensywy Mariners. Jego przytomność w box-circlu w krytycznym momencie wczorajszego meczu – kiedy trafił wyrównującego home runa – pokazuje, jak ważny jest dla zespołu. Skurcze pleców to dolegliwość, która w baseball'u zdarzała się wielokrotnie i często nie ma związku z poważniejszymi kontuzjami.
Środowe spotkanie z Mets będzie ostatnią szansą Mariners w tej serii. Drużyna z Seattle będzie chciała zakończyć to starcie na zwycięskiej nucie, a obecność doświadczonego pierwszobasemana w składzie powinна zwiększyć ich szanse. Mariners liczą na to, że wszyscy ich gracze będą w pełni zdolni do gry i wyciskania maksimum z siebie w kluczowych momentach spotkania.
Obstawiaj sport w Fuksiarzu
1000 PLN + 10 PLN freebet