Panama przegrała z Ghaną na mundialu. Decydujący gol w doliczonym czasie
Reprezentacja Panamy opuszcza mundial z goryczą. Drużyna prowadzona przez Thomasa Christiansena uległa Ghanie 0:1 w spotkaniu, które mogło potoczyć się zupełnie inaczej. Decydujący gol padł w doliczonym czasie drugiej połowy, kiedy wydawało się, że mecz zmierza ku beznadziejnemu remisowi.
Caleb Yirinkyi wpisał się na listę strzelców w 95. minucie, zadając ostateczny cios ambicjom Panamy. To był niespodziewany zwrot akcji w starciu dwóch zespołów, które walczyły o awans z grupy. Dla środkowoamerykańskiego zespołu był to przełomowy moment, tyle że w negatywnym sensie.
Obstawiaj sport u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Selekcjoner Christiansen nie krył rozczarowania po ostatecznym gwizdku arbitra. W swoich wypowiedziach podkreślał, że jego zespół zaprezentował się lepiej i zasługiwał na korzystniejszy rezultat. Panama przez większość meczu kontrolowała grę, miała swoje szanse i mogła zdobyć przynajmniej punkt. Ostatecznie jednak została ukarana za brak skuteczności i błędy w obronie pod koniec spotkania.
Taka koniec nie tylko jest bolesny ze sportowego punktu widzenia, ale także może mieć konsekwencje dla dalszych losów Panamy w turnieju. Gol w doliczonym czasie to jeden z najgorszych scenariuszy dla każdego zespołu, zwłaszcza gdy zawodnicy czuli, że są bliscy uratowaniu punktu. Yirinkyi będzie pamiętany jako bohater Ghany, podczas gdy Panama będzie myśleć o tym, co mogła zrobić inaczej.
Obstawiaj sport w Fuksiarzu
1000 PLN + 10 PLN freebet