Polskie deblisty rozbite w Poznaniu. Błuś i Sadzik bez szans
Aleksander Błuś i Jan Sadzik nie sprostali wyzwaniu w ćwierćfinale debla turnieju ATP Challenger w Poznaniu. Polska para tenisistów uległa Aleksandrowi Dońskiemu i Andrew'emu Paulsonowi w zawrotnie szybkim tempie, zdobywając zaledwie trzy gemy w całym pojedynku. Mecz trwał niespełna 51 minut, co świadczy o zdecydowanej przewadze faworyzowanych rywali.
Para Błuś-Sadzik przystępowała do tego starcia z nadzieją na dalszą walkę w turnieju. Jednak od początku spotkania Polacy mieli problem z zagrywką i przełamaniem serwisu przeciwników. Donski i Paulson pokazali zdecydowanie wyższą klasę tenisa, precyzję uderzeń oraz świetną koordynację w grze podwójnej. Nasi reprezentanci nie potrafili zbudować żadnych solidnych scenariuszy, by zagrozić faworytom.
Obstawiaj sport u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Wynik 6:0, 6:3 mówi sam za siebie o dysproporcji sił pomiędzy oboma zespołami. Błuś i Sadzik nie zdołali zmobilizować się nawet w drugiej partii, gdzie choć zdobyli kilka gemów, nie byli w stanie utrudnić zadania swojego przeciwnikowi. To był bardzo trudny dzień dla polskiego duetu na poznańskich kortach.
Turniej ATP Challenger w Poznaniu gości co roku czołowych tenisistów z całego świata, którzy rywalizują na trawie. Polskie pary zawsze starają się pokazać dobrą grę na rodzimych kortach, jednak tym razem nie wypadło to pomyślnie. Porażka Błuśia i Sadzika oznacza koniec ich przygody w deblu tego roku w Poznaniu, mimo że mieli solidne szanse na głębszą penetrację turnieju.
Obstawiaj sport w Fuksiarzu
1000 PLN + 10 PLN freebet