Robertson żegna się z Liverpool jako prawdziwa legenda
Andrew Robertson zakończył swój dziewięcioletni rozdział w Liverpool, odchodząc z Anfield jako prawdziwa legenda klubu. Szkocki obrońca, który trafił na Merseyside w 2017 roku z Hull City, stał się jednym z najważniejszych piłkarzy w historii The Reds.
W ciągu dziewięciu lat gry dla Liverpool, Robertson rozegrał ponad 300 meczów, stając się kluczowym elementem zespołu Jürgena Kloppa. Jego wkład w sukcesy klubu jest nie do przecenienia - był częścią drużyny, która zdobyła Ligę Mistrzów w 2019 roku oraz pierwsze od 30 lat mistrzostwo Anglii w sezonie 2019/20.
Obstawiaj sport u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Lewy obrońca wyróżniał się nie tylko umiejętnościami technicznymi i szybkością, ale przede wszystkim niezwykłym zaangażowaniem i walecznością. Jego styl gry idealnie pasował do filozofii Kloppa, a ofensywne wypady lewą flanką stały się jego znakiem rozpoznawczym.
Robertson zyskał miano 'The People's Champion' - ludowego mistrza - dzięki swojemu podejściu do gry i relacjom z kibicami. Mimo że nie był największą gwiazdą zespołu, to właśnie jego pracowitość i oddanie sprawiły, że stał się ulubieńcem fanów Liverpool.
Szkot był także ważną postacią w reprezentacji swojego kraju, z którą uczestniczył w Euro 2020 i mistrzostwach świata w Katarze. Jego odejście z Liverpool kończy jedną z najważniejszych er w historii klubu.
Obstawiaj sport w Fuksiarzu
1000 PLN + 10 PLN freebet