Selekcjoner Nigerii zaskoczył na konferencji po meczu z Polską
Mecz Polska - Nigeria (2:2) nie zapisze się złotymi literami w annałach piłkarskiego dramatu, ale konferencja prasowa selekcjonera gości przyciągnęła sporą uwagę. Eric Chelle, trener reprezentacji Nigerii, zdecydował się na niecodzienne zachowanie, które świetnie ilustruje stosunek jego piłkarzy do tego spotkania.
Po ostatnim gwizdku sudiego na Stadionie Narodowym czekał nas standardowy ritual – prasówka, podczas której dziennikarze mogą zadawać pytania szkoleniowcowi. Tym razem sytuacja potoczyła się inaczej niż zwykle. Chelle nie czekał biernie, aż zostanie pytany. Sam postawił pytanie mediom, co było zaskakującą i nieco humorystyczną zmianą w przebiegu konferencji.
Obstawiaj sport u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Taka postawa selekcjonera doskonale oddaje atmosferę wokół tego spotkania. Przydział do grupy z Polską, Meksykiem i Arabią Saudyjską nie był łatwy dla Nigeryjczyków, a wynik 2:2 to punkt, choć pewnie obu drużynom brakowało zwycięstwa dla pewności awansu. Postawę Chelle'a można interpretować na wiele sposobów – od lekkiego sarkazmu po autentyczną ciekawość, co sądzą dziennikarze o wypadach jego zespołu.
Mecz sam w sobie toczył się nierównie, z różnymi fazami dominacji obu zespołów. Polskie drużyny zawsze są trudnym rywalem, a Nigeria pokazała, że potrafi konkurować na wysokim poziomie. Remis był sprawiedliwym rozstrzygnięciem, choć obaj trenerzy z pewnością woleli by wygrać trzy punkty.
Przypomina nam to, że sport to nie tylko to, co dzieje się na boisku. Niekiedy to, co mówi się po meczu, stanowi równie ciekawy element widowiska. Chelle'owy gest był krótkim, ale wymownym komentarzem do całego spotkania i podejścia jego zespołu do turnieju.
Obstawiaj sport w Fuksiarzu
1000 PLN + 10 PLN freebet