Simeone liczył na Álvareza. Barcelona nie przekona Atletico
Diego Simeone nie zamierza się poddawać. Trener Atletico Madryt w rozmowie z ESPN kategorycznie oświadczył, że Julián Álvarez pozostaje kluczowym elementem jego planów na przyszłość, niezależnie od zainteresowania Barcelony argentyńskim napastnikiem.
Álvarez przez ostatnie sezony stał się jedną z głównych gwiazd hiszpańskiego zespołu. Jego dynamika, umiejętność gry w presingu i wszechstronność w ataku zrobiły z niego gracza niezbędnego dla systemu Simeone'a. Czołowy klub z Katalonii widzi w nim idealnego kandydata do wzmocnienia swojej ofensywy i chętnie chciałby pozyskać zawodnika.
Obstawiaj sport u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Ale „Cholo" nie myśli o sprzedaży swojego podopiecznego. Według doniesień argentyńskiego gracza mają być wciąż fundamentem, na którym chce budować Simeone kolejne projekty w Madrycie. Trener jasno dał do zrozumienia, że Barcelona będzie musiała szukać alternatywy gdzie indziej.
Ta sytuacja przypomina scenkę znaną z poprzednich lat transferowych, gdy Atletico skutecznie broniło się przed próbami pozyskania swoich gwiazd. Klub z Metropolitano zawsze stawiał na to, aby tworzyć projekty długoterminowe z wybranymi zawodnikami, a nie handlować talentami do pierwszego lepszego oferenta.
Álvarez, który dołączył do Atletico w zeszłych latach, pokazał, że potrafił się zaaklimatyzować na La Liga i zbudować solidną pozycję w europejskiej elicie. Jego młody wiek oraz potencjał rozwojowy czynią go jeszcze bardziej wartościowym dla długoterminowych celów madryckiego klubu.
Stanowisko Simeone'a jest zdecydowane i wydaje się, że Barcelona będzie musiała poszukać alternatywy. Transfer gwiazdy do Katalonii, jeśli w ogóle się odbędzie, wymagałby przekazania astronomicznej sumy, a nawet wtedy nie gwarantowałoby to zgody Atletico.
Obstawiaj sport w Fuksiarzu
1000 PLN + 10 PLN freebet