Slot przyznaje: porażka w Aston Villa może być druzgocąca dla Liverpoolu
Liverpool poniosła болезненną porażkę na Villa Park, ulegając Aston Villi 4:2 w meczu, który miał kluczowe znaczenie dla walki o Ligę Mistrzów. Arne Slot nie krył rozczarowania rezultatem i otwarcie przyznał, że ta porażka może negatywnie wpłynąć na szanse jego drużyny na grę w europejskich pucharach w przyszłym sezonie.
Menadżer "The Reds" zaakceptował również, że kibice mogą mieć poważne wątpliwości co do jego umiejętności poprowadzenia Liverpoolu do walki o mistrzostwo. Po szóstym meczu bez zwycięstwa podopieczni Slota znajdują się pod realną presją przed ostatnim meczem sezonu regularnego, który czeka ich na Anfield. W starciu z Brentfordem będą zmuszeni do wygranej, aby zagwarantować sobie miejsce w Lidze Mistrzów.
Obstawiaj sport u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Tymczasem Aston Villa może świętować kwalifikację do elitarnych rozgrywek już przed finałem Ligi Europy w Stambule. Ten triumf byłby dla klubu z Birmingham niezwykle cenny, bowiem czekali na duży europejski sukces od 1982 roku. John McGinn, zawodnik Villa, zaznaczył, że całą drużynę przenika podekscytowanie perspektywą gry w finale europejskiego pucharu.
Porażka w Birmingham to dla Liverpoolu jeszcze większy cios w kontekście całej kampanii sezonu. Słaba forma zespołu w ostatnich tygodniach drastycznie wpłynęła na nastroje wśród kibiców Anfield, którzy coraz głośniej kwestionują wizję szkoleniowca. Slot miał ambitne plany na swoje pierwsze półrocze w klubie, jednak wyniki całkowicie się nie zgadzają z oczekiwaniami władz oraz fanów.
Obstawiaj sport w Fuksiarzu
1000 PLN + 10 PLN freebet