Szef Aprilii o Bagnaii: wolę pracować z końmi niż z osłami
Aprilia oficjalnie potwierdziła podpisanie kontraktu z Francesco Bagnaii. Trzykrotny mistrz świata MotoGP złoży podpis pod czteroletnią umową, która zastąpi Jorgego Martína. Hiszpan przejdzie do zespołu Yamaha w sezonie 2027, otwierając drogę do włoskiego pretendenta do tronu.
Od przyszłego roku zespół Aprilii będzie dysponować całkowicie włoską parą kierowców. Obok Bagnaii stanowisko zajmować będzie Marco Bezzecchi, który zobowiązał się do długoterminowej współpracy z włoskim producentem. To historyczny moment dla marki, która chce konkurować na najwyższym poziomie światowego motocyklizmu.
Obstawiaj sport u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Massimo Rivola, szef zespołu Aprilii, nie krył zadowolenia z transferu. Włoski menedżer skomentował decyzję w charakterystyczny dla siebie sposób, porównując pracę z doświadczonymi zawodnikami do jazdy na koniach. Jego słowa były aluzją do poprzednich nie w pełni udanych współprac, sugerując, że teraz zespół stawiał na solidny fundament.
Bagnaia to jeden z najlepszych kierowców na torze. Jego doświadczenie i umiejętności mogą przyczynić się do przełomu w historii Aprilii. Włoskie marki od lat czekają na powrót do zwycięstw, a ten transfer może być kluczowym krokiem w stronę mistrzostwa świata. Trzykrotny mistrz będzie chciał udowodnić, że zmiana zespołu nie oznacza końca jego kariery na szczycie.
Przychodzący sezon będzie niezwykle ważny zarówno dla Bagnaii, jak i dla całej organizacji Aprilii. Zawodnik będzie miał szansę pokazać, że praca z nowym zespołem przyniesie pozytywne rezultaty. Włoski producent inwestuje w przyszłość, licząc na to, że powiększony budżet i oddani pracownicy stworzą warunki do walki o najwyższe cele.
Obstawiaj sport w Fuksiarzu
1000 PLN + 10 PLN freebet