Thunder przegrała czwarty mecz, Spurs wyrównali serię do 2:2
Oklahoma City Thunder zaznała gorzkiej nocy w czwartym starciu zachodniokonferencyjnych finałów play-offów NBA. San Antonio Spurs pokonała zespół z Oklahoma City 103:96, wyrównując serię na 2:2 i przekazując momentum w kierunku Teksasu.
OKC zaprezentowała jedno z gorszych zagrań w grze nieatakowej przez ostatnie lata. Thunder miała ogromne problemy z realizacją swoich schematów ofensywnych, a Spurs od początku narzuciła swojej rywalce wysoki poziom obrony. "Spurs uderzyła nas w twarz na samym początku" - mówił jeden z graczy Thunder po meczu, opisując intensywność obrony zespołu z San Antonio.
Oglądaj NBA na żywo z NBA League Pass
Sprawdź ofertę →Popyt na efektywną grę zaatakową był dla Thunder kluczową kwestią. W ostatnich latach zespół z Oklahoma City przyzwyczaiła kibiców do solidnych występów ofensywnych, ale w niedzielę wieczorem to się kompletnie nie sprawdziło. Spurs kontrolowała tempo gry i zmuszała Thunder do popełniania błędów, którymi skutecznie się posługiwała w kontratakaach.
San Antonio pokazała dlaczego jest doświadczonym zespołem, potrafiącym grać pod ciśnieniem. Spurs utrzymała przewagę przez większość meczu, chociaż Thunder miała szanse, by wrócić do gry. Ostatecznie różnica siedmiu punktów okazała się rozstrzygająca.
Seria przechodzi teraz do San Antonio, gdzie Spurs będą miały okazję do zdobycia pierwszego match pointu. Thunder będzie musiała przeanalizować to, co poszło nie tak w grze ofensywnej i wrócić do swojego podstawowego gatunku koszykówki, którym zespół słynie.
Oglądaj NBA na żywo
NBA League Pass - wszystkie mecze, statystyki na żywo, archiwum