Wiadomości motorsportu

Van der Linde wraca do gry. BMW na pole position w Zandvoort

niedz., 24 majŹródło: Motorsport.comOryginalny artykuł

Kelvin van der Linde pokazał pazury w niedzielnym kwalifikacyjnym treningu DTM na torze Zandvoort. Niemiecko-południowoafrykański kierowca, który od powrotu do serii zmaga się z problemami technicznymi i w sobotę musiał wycofać się z wyścigu, wrócił do świetnej formy. Na torze w słonecznych warunkach i temperaturze 19 stopni Celsjusza ustawił swoje BMW Schubert na pole position z czasem 1:32.831.

To już druga pole position dla van der Lindego w tym sezonie. Poprzedni sukces przyszedł dokładnie tydzień wcześniej w Spielbergu, gdzie wykazał podobnie solidny tempołub. Teraz już wie, że potrafi konkurować na najwyższym poziomie, mimo wspomnianych wcześniej kłopotów sprzętowych, które towarzyszyły mu od początku kampanii.

Obstawiaj sport u legalnego bukmachera

Sprawdź Fuksiarz →

Dobre wiadomości płynęły również z obozu Lamborghini. Zespół włoskiej marki znalazł wreszcie odpowiedni ustawienie pojazdu i potrzebną równowagę. Po trudnych zmaganiach w poprzednich rundach, kierowcy w czerwonych bolididach pokazali znaczną poprawę tempa, co daje nadzieję na solidne wyniki w niedzielnym wyścigu.

Warunki panujące na Zandvoort okazały się idealne dla szybkiego jeżdżenia - słoneczna pogoda i względnie stabilne temperatury pozwoliły zespołom lepiej zrozumieć pracę opon. Van der Linde potrafił dobrze wykorzystać te możliwości, prezentując precyzyjną jazdę i doskonałą kontrolę maszyny.

Wyścig DTM zaplanowany na niedzielę zapowiada się ciekawie. Van der Linde startując z pole position będzie miał dobrą pozycję, aby obronić pierwsze miejsce, jednak konkurencja z pewnością będzie zaciekła. Powrót niemiecko-południowoafrykańskiego kierowcy do formy może być kluczowy dla jego dalszych aspiracji w sezonie 2024.


Obstawiaj sport w Fuksiarzu

1000 PLN + 10 PLN freebet

Załóż konto