Verstappen wypadł na pierwszym okrążeniu. Awaria silnika w Monaco
Max Verstappen miał świadomość problemów z jednostką napędową już podczas okrążenia formacyjnego przed Grand Prix Monako. Holender musiał wycofać się z wyścigu na bardzo wczesnym etapie, co stanowiło kolejny cios dla zespołu Red Bullinga w bieżącym sezonie Formuły 1.
Werstappen trafił do pits już na pierwszym okrążeniu, gdy jego samochód doświadczył awarii silnika. Kierowca przyznał, że problemy dały o sobie znać jeszcze przed właściwym startem wyścigu, podczas przejazdu testowego po torze. Pomimo to nie udało się rozwiązać usterki przed startem, co ostatecznie doprowadziło do przedwczesnego zakończenia wyścigu dla trzeciorazowego mistrza świata.
Obstawiaj sport u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Mocno rozczarowana była cała ekipa Red Bullinga, która musiała powierić możliwości rywalizacji pozostałym kierowcom. Awaria w Monako, jednym z najważniejszych wyścigów sezonu, stanowiła poważną stratę punktów dla zespołu w walce o mistrzostwo zarówno konstruktorów, jak i kierowców.
Ustawa w silniku Verstappena to kolejny problem techniczny, z którymi boryka się Red Bull w ostatnich rundach. Zespół będzie musiał przeanalizować przyczynę usterki i podjąć odpowiednie działania naprawcze przed kolejnymi wyścigami. Dla Verstappena oznacza to utratę cennych punktów w konkurencji, gdzie każdy wynik ma znaczenie w bieżącej kampanii.
Monako tradycyjnie jest jednym z najbardziej prestiżowych wyścigów w kalendarzu Formuły 1. Wczesna eliminacja Verstappena oznaczała, że Red Bull będzie musiał liczyć na inne źródła punktów w walce z konkurencją w rywalizacji sezonu 2024.
Obstawiaj sport w Fuksiarzu
1000 PLN + 10 PLN freebet