West Ham znów potrzebuje Moyesa by uniknąć spadku
West Ham United znajduje się w dramatycznej sytuacji w walce o utrzymanie w Premier League. Paradoksalnie, ich los zależy teraz od Davida Moyesa - menedżera, którego zwolnili zaledwie kilka miesięcy temu w maju 2024 roku.
Szkocki szkoleniowiec, który obecnie prowadzi inny klub, może w niedzielę zadecydować o przyszłości Młotów. Jeśli jego drużyna nie pokona Tottenhamu, West Ham automatycznie spadnie do Championship. Nawet remis pozostawiłby londyńczyków w beznadziejnej sytuacji - musieliby pokonać Leeds United różnicą aż 12 bramek, co przy ich dotychczasowej formie brzmi jak science fiction.
Obstawiaj sport u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →To szczególnie gorzka ironia losu dla kibiców West Hamu. Moyes dwukrotnie uratował klub przed spadkiem i przyniósł pierwszy poważny trofeum od 43 lat. Mimo tych sukcesów, zarząd zdecydował się na rozstanie ze Szkoctem po raz drugi w historii klubu.
Obecny menedżer Nuno Espírito Santo stara się skupić uwagę swoich zawodników na własnej grze, ale sytuacja jest bardzo trudna. Młoty muszą liczyć na pomoc z zewnątrz, a konkretnie na swojego byłego trenera, który już dwukrotnie wybawił ich z opałów.
Nadchodzący weekend będzie kluczowy dla przyszłości West Hamu w Premier League. Kibice z niecierpliwością będą śledzić nie tylko mecz swojej drużyny, ale również wyniki innych spotkań, szczególnie tego z udziałem Moyesa.
Obstawiaj sport w Fuksiarzu
1000 PLN + 10 PLN freebet