Wolff rozważa środki prawne ws. kary dla Russella
Toto Wolff, szef zespołu Mercedes, potwierdził, że konstruktor z Brackley analizuje możliwości złożenia protestu prawnego w związku z decyzją komisarzy dotyczącą Grand Prix Monako. Sytuacja dotyczy kary nałożonej na Georgesa Russella, której skutkiem było oddanie podium Pierre'owi Gasly'emu z zespołu Alpine.
Szef Mercedes przyznał w rozmowie z mediami, że zespół dokładnie przeanalizuje wszystkie dostępne opcje. Wolff zaznaczył, że decyzja sędziów wzbudziła wiele kontrowersji i zastrzeżeń co do jej słuszności. Konstruktor uważa, że ma solidne podstawy do kwestionowania orzeczenia i nie wyklucza podjęcia formalnych kroków.
Obstawiaj sport u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Wypadek na torze w Monako, który był przyczyną całej sprawy, wzbudził ogromne dyskusje w środowisku Formuły 1. Decyzja komisarzy wydawała się dla wielu obserwatorów zbyt surowa, a sposób jej ogłoszenia budził wątpliwości co do procedury. Mercedes uważa, że argument prawny dotyczący interpretacji regulaminu może być na tyle mocny, aby uzasadnić protest.
To nie pierwsza sytuacja, w której zespół z Brackley broni swoich kierowców przed decyzjami komisarzy. Mercedes wielokrotnie wykazywał, że skrupulatnie analizuje każdy wypadek i nie pozwala sobie narzucić niesprawiedliwych sankcji bez zdecydowanego protestu.
Obstawiaj sport w Fuksiarzu
1000 PLN + 10 PLN freebet