Wiadomości tenisa

Łzy Świątek po Wimbledonie. Polka wyjaśnia, co ją przytłoczyło

wt., 30 czeŹródło: Sport.plOryginalny artykuł

Iga Świątek nie ukrywała emocji po trudnym meczu pierwszej rundy Wimbledonu. Polska tenisistka rozpłakała się na korcie, co było wyrazem frustracji wynikającej z wciąż nierozwiązywanego problemu. Powrót do All England Club w roli obrończyni tytułu z zeszłego roku przyniósł mnóstwo dodatkowej presji, którą czuła podczas gry.

W rozmowie po meczu Świątek szczerze przyznała, że doskonale wie, jak powinna grać w tenisa. "To nie jest fizyka kwantowa" - stwierdziła, żartując z własnymi niedoskonałościami. Problem leży jednak w przepaści między teorią a praktyką. Nasza zawodniczka zdaje sobie sprawę z tego, co powinна robić na korcie, ale wdrożenie tych założeń w rzeczywistość stanowi dla niej ogromne wyzwanie.

Obstawiaj sport u legalnego bukmachera

Sprawdź Fuksiarz →

Współpraca z trenerem Francisco Roigiem zmierza właśnie w kierunku zmiany tego stanu rzeczy. Sztab szkoleniowy Świątek pracuje nad tym, aby polska tenisistka zapomniała o schematach, które wypracowywała przez ostatnie dwa lata. To ambitny plan, zdający sobie sprawę z tego, że przełamanie nawyków to proces długotrwały i wymagający ogromnego zaangażowania.

Emocjonalna reakcja na korcie pokazuje jednak, jak bardzo zależy jej na sukcesie. Łzy po porażce w pierwszej rundzie wielkoszlemowego turnieju mogą być dla niej motywacją do zmian. Świątek wciąż dysponuje ogromnym potencjałem i talentem, potrzebuje jedynie przełamania psychicznych barier, które ją hamują.


Obstawiaj sport w Fuksiarzu

1000 PLN + 10 PLN freebet

Załóż konto