Wiadomości motorsportu

Bearman chce zarobić na prawo do naśladowania Verstappena

pt., 22 majŹródło: Motorsport.comOryginalny artykuł

Oliver Bearman przyglądając się działaniom Maxa Verstappena poza tradycyjnym wyścigami Formuły 1, zastanawia się, czy sam powinien pójść podobną drogą. Holender od dwóch lat intensywnie zaangażowany jest w inne formy motorsportu, poza jego znaną pasją do wirtualnego wyścigów na platformach sim-racingu.

W ubiegłym roku Verstappen wygrał Grand Prix Emilii-Romanii startując z pole position, a jednocześnie brał udział w wirtualnych 24-godzinach Nurburgringu na platformie iRacing, gdzie jego zespół również triumfował. Działalność holenderskiego gwiazdora wykracza daleko poza same wyścigi, stanowiąc rozrywkę i sposób na zaangażowanie kibiców w inne obszary motoryzacji.

Obstawiaj sport u legalnego bukmachera

Sprawdź Fuksiarz →

Bearman, który w bieżącym sezonie zbiera doświadczenie w zespole Haas, uważa jednak, że zanim sam sięgnie po dodatkowe projekty motoryzacyjne, musi najpierw udowodnić swoją wartość w Formule 1. Młody kierowca podkreśla, że musí "zarobić na prawo" do tego rodzaju eksperymentów, które mogą odwracać jego uwagę od głównego celu – osiągania dobrych rezultatów w najlepszej serii wyścigów na świecie.

Podejście Bearmana odzwierciedla jego pragmatyzm i profesjonalizm. Chociaż rozumie zainteresowanie Verstappena dla innych gałęzi motorsportu, Bearman zdaje sobie sprawę, że jego pozycja w F1 wciąż nie jest na tyle stabilna, aby pozwolić sobie na rozproszenie uwagi. Dla kierowcy z jego doświadczeniem każdy punkt, każdy trening i każda sesja treningowa ma znaczenie.

Werstappen, posiadając już cztery tytuły mistrzowskie i bezwzględnie dominując wyścigach, ma luksus na tego rodzaju działalność uboczną. Bearman najpierw musi wykazać się konsystencją i osiągami w F1, zanim pomyśli o szerszym zaangażowaniu się w inne projekty motorsportowe.


Obstawiaj sport w Fuksiarzu

1000 PLN + 10 PLN freebet

Załóż konto