Lundgaard przyznaje się do błędu. O'Ward wygrywa na Mid-Ohio
Christian Lundgaard miał zwycięstwo w zasięgu ręki, ale własny błąd kosztował go pierwsze miejsce na torze Mid-Ohio. Duński kierowca zespołu Arrow McLaren startował z pierwszego miejsca na siatce i prowadził przez większość wyścigu, jednak w krytycznym momencie stracił ostrożność. Po dobrze rozegranych 41 okrążeniach z 90 planowanych, Lundgaard popełnił błąd na 42. okrążeniu, który otwarł drzwi dla swojego kolegę z zespołu Patrickowi O'Wardowi.
Wynik wyścigu o Puchar Honda Indy 200 przyniósł zespołowi Arrow McLaren historyczne osiągnięcie – pierwszy podwójny podium (1-2) w historii zespołu w serii IndyCar. O'Ward doskonale skorzystał z pomyłki swojego zespołowego kolegi i pewnie dowiózł samochód do mety. Dla 24-letniego Duńczyka to gorycz porażki tym bardziej dotkliwa, że kontrolował przebieg rywalizacji przez większość dystansu.
Obstawiaj sport u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Lundgaard życzliwie przyznał się do swojej winy w rozmowach po wyścigu. Kierowca nie szukał wymówek i szczerze ocenił swoją jazdę, wskazując konkretny moment, w którym stracił koncentrację. Takie podejście pokazuje profesjonalizm i dojrzałość 24-latka, który mimo zawodu może czerpać zadowolenie z faktu, że obaj kierowcy Arrow McLaren stanęli na podium.
Wyścig na torze Mid-Ohio, znajdującym się w stanie Ohio, rozegrany był na 2,258-mila, 13-zakrętowym obwodzie. Lundgaard kontrolował tempa jazdy i wydawał się mieć taktyczną przewagę przed decydującą fazą rywalizacji. Jednak w świecie motorsportu, szczególnie w IndyCar, gdzie precyzja i skupienie są kluczowe, nawet chwila nieuwagi może zmienić bieg wypadków.
Obstawiaj sport w Fuksiarzu
1000 PLN + 10 PLN freebet