Mercedes błyszczy na torze, ale startuje słabo. Problem do rozwiązania
Mercedes dysponuje najszybszym samochodem na siatce startowej – tę prawdę potwierdzają wyniki kwalifikacji. Jednak sezon Formuły 1 ujawnił pewien paradoks: zespół z Brackley ma ogromne problemy ze startem. Kimi Antonelli i George Russell zajmowali pole position w czterech pierwszych wyścigach, a lider mistrzostw Antonelli był również najszybszy w sprincie w Chinach.
To jest zaskakujące odkrycie, biorąc pod uwagę potencjał maszyny. Mercedes w kwalifikacjach wygląda niepokonanie, jednak gdy gaśnie światło startowe, coś idzie nie tak. Taka sytuacja nie ma prawa się powtarzać, jeśli zespół chce walczyć o tytuł zarówno konstruktorów, jak i kierowcy. Każdy stracony punkt na starcie to stracona szansa w tak wyrównanym sezonie.
Obstawiaj sport u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Analiza problemu wskazuje na kilka potencjalnych przyczyn: od pracy ze sprzęgłem, przez kalibrację traction control, aż po Same impulsy kierowcy w decydującym momencie. Każdy z tych elementów może decydować o przegraniu lub wygraniu pierwszych metrów wyścigu. Mercedes musi dokładnie przeanalizować telemetrię i dane ze startów, aby zidentyfikować dokładnie, gdzie leży problem.
Gorsze starty niż McLaren czy Ferrari to zwłaszcza bolączka, gdy weźmiemy pod uwagę, że Mercedes ma zdecydowanie najszybszą maszynę w linii prostej. Powinien dominować, a tymczasem regularnie gubi pozycje w pierwszym zakręcie. To frustrujące dla zespołu i bezpośrednio wpływa na wyniki punktowe.
Inżynierowie w Brackley pracują nad rozwiązaniem tego problemu z całą powagą. Każdy test, każda modyfikacja setup'u i każdy przejazd testowy mogą przybliżyć zespół do znalezienia odpowiedzi. Sezon jest jeszcze długi, ale Mercedes wie, że nie może sobie pozwolić na dalsze straty na starcie. Konkurencja nie będzie czekać, a punkty uzbierane na torze mają decydujące znaczenie.
Obstawiaj sport w Fuksiarzu
1000 PLN + 10 PLN freebet