Norris rzuca wyzwanie Russellowi. Chodzi o trybunę na Silverstone
Lando Norris nie pozostał dłużny George'owi Russellowi po żartach britanijskiego kierowcy Mercedesa. Mistrz świata Formuły 1 zaproponował swojemu rywalowi bardzo oryginalny sposób na rozstrzygnięcie sprawy rozbudowy legendarnej trybuni na torze Silverstone.
Russell zażartował niedawno, że planuje "ukraść" kilka miejsc z "Landostand" - trybuni nazwane imieniem młodego Brytyjczyka, która znajduje się na brytyjskim torze. Norris postanowił odpowiedzieć na ten żart z przymrużeniem oka, proponując swojemu konkurentowi, aby w przyszłym roku podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii umieścił swoją nazwę na własnej trybunie.
Obstawiaj sport u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Relacja między dwoma kierowcami, choć konkurencyjna, utrzymuje się w serdecznym i pełnym humoru tonie. Obaj reprezentują nową generację talentów w Formule 1, a ich wymiana słów pokazuje, że mimo zaciętej rywalizacji na torze, potrafią śmiać się z siebie nawzajem. Norris, jako dominujący kierowca tego sezonu, może sobie pozwolić na tego typu lekkie żarciki z kolegami z grid'u.
Silverstone to jedno z najbardziej prestiżowych miejsc w kalendarzu F1, a trybuni noszące imiona kierowców stanowią znak jego wpływu i znaczenia dla brytyjskiego motorsportu. Dla Norrisa nazwa "Landostand" to nietypowy honor, który łączy się z jego rosnącą dominacją w mistrzostwach świata oraz popularnością wśród kibiców.
Obstawiaj sport w Fuksiarzu
1000 PLN + 10 PLN freebet