Ocon bez kary. FIA uniewinniła kierowcę Haasu po kontroli stewardów
Esteban Ocon uniknął kary finansowej i punktów karnych po spotkaniu ze stewardami na torze Gilles Villeneuve w Montrealu. Kierowca zespołu Haas został wezwany do stanęcia przed komisją sędziowską po tym, jak opuścił pit-lane podczas pierwszego treningu w trakcie Grand Prix Kanady, gdy światła sygnalizacyjne na wyjściu były jeszcze czerwone.
Sterwardowie przeprowadzili dokładną analizę zaistniałej sytuacji. Wykorzystali do tego celu nagrania z kamer, dane z systemu pozycjonowania, informacje o czasach, telemetrię bolidu oraz zarejestrowany materiał z kamery pokładowej. Po przeanalizowaniu wszystkich dostępnych dowodów komisja stwierdziła, że nie ma podstaw do nałożenia na Ocona żadnych sankcji. Decyzja stewardów oznacza, że Francuz może spokojnie przygotowywać się do kolejnych sesji treningowych bez obaw o ewentualne konsekwencje.
Obstawiaj sport u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Incydent miał miejsce w trakcie pierwszego treningu wolnego, gdzie zespoły testują nowe ustawienia i pracują nad przygotowaniem samochodów do walki o jak najlepsze rezultaty. Pytanie dotyczące procedur bezpieczeństwa w pit-lane'u to jedne z najważniejszych aspektów regulaminowych w Formule 1. FIA pilnuje ich bezwzględnego przestrzegania, aby zapewnić ochronę mechanikami i personelowi zespołów pracującym w tej strefie.
Decyzja stewardów z Montrealu jest dla Ocona dobrą wiadomością przed weekend pełnym intensywnych zmagań. Kierowca Haasu może teraz skoncentrować się wyłącznie na poprawie tempa i ulepszeniu osiągów swojego pojazdu. Drugi trening wolny i sesja kwalifikacyjna będą dla niego szansą na wykazanie się umiejętnościami i walką o pozycję startową w niedzielnym wyścigu.
Obstawiaj sport w Fuksiarzu
1000 PLN + 10 PLN freebet