10 lat od rewolucji Guardioli w Manchesterze City
Dokładnie dziesięć lat temu, 1 lutego 2016 roku, Manchester City ogłosił decyzję, która na zawsze zmieniła oblicze angielskiej piłki. Pep Guardiola miał zostać nowym menedżerem klubu od kolejnego sezonu. Choć komunikat prasowy był lakoniczny i pozbawiony fanfar, przyniósł wiadomość o rewolucji, której skutki odczuwamy do dziś.
Te czasy wydają się dziś prostsze - nie było jeszcze Brexitu czy prezydentury Donalda Trumpa, a obrońcy z League Two nie rozchodzili się szeroko, by bramkarz mógł rozgrywać piłkę do defensywnego pomocnika, podczas gdy fałszywa dziewiątka schodziła głęboko, łącząc się z boczymi obrońcami wchodzącymi w środek pola.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →"To nie trenerzy mają się dostosowywać do angielskiej piłki, to angielska piłka musi się dostosować do nowych trendów w grze" - mówił Jordi Cruyff w 2016 roku, gdy Guardiola zaczynał swoją pracę w Anglii. Ta typowa pewność siebie w stylu Cruyffów wydawała się arogancją, gdy Manchester City Guardioli przegrywał 4:2 z Leicester, 4:0 z Evertonem i doświadczał upokorzeń w Lidze Mistrzów przeciwko Barcelonie i Monaco w pierwszym sezonie.
Dziś, dekadę później, filozofia Johana Cruyffa, którą Guardiola wprowadził do angielskiej piłki, rozprzestrzeniła się na wszystkie jej poziomy. Od Premier League po niższe ligi, kluby starają się naśladować barcelońskie podanie i pressing, a taktyczna świadomość wzrosła nieporównywalnie.
Kluby w artykule
Wspomniani zawodnicy
Powiązane kluby
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet