Agent piłkarski: Kluby traktują zawodników jak towary
Rafaela Pimenta, wpływowa agentka piłkarska, ostro skrytykowała obecny system transferowy w światowej piłce nożnej. Jej zdaniem kluby posiadają zbyt dużą władzę nad zawodnikami, traktując ich bardziej jak "aktywa biznesowe" niż ludzi z własnymi aspiracjami i potrzebami.
Pimenta, która reprezentuje wielu czołowych piłkarzy na świecie, zwraca uwagę na rosnącą dysproporcję sił między klubami a zawodnikami. W jej opinii obecne przepisy transferowe faworyzują właścicieli klubów, którzy mogą blokować transfery nawet wtedy, gdy piłkarz chce zmienić otoczenie.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →"Ktoś będzie płakać" - ostrzega agentka, sugerując, że napięcia między stronami będą się nasilać, jeśli system nie zostanie zreformowany. Pimenta podkreśla, że piłkarze to ludzie, którzy mają prawo do decydowania o swojej karierze, a nie tylko przedmioty handlu.
Krytyka agentki dotyka szerszego problemu w nowoczesnej piłce, gdzie gigantyczne kwoty transferowe i długoterminowe kontrakty często ograniczają mobilność zawodników. Wielu ekspertów zgadza się, że obecne regulacje wymagają gruntownych zmian, aby zapewnić większą równowagę między interesami klubów a prawami piłkarzy.
Słowa Pimenty to kolejny głos w debacie nad przyszłością transferów w futbolu, która nabiera tempa w obliczu rosnących napięć na rynku.
Wspomniani zawodnicy
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet