Arsenal w finale! Havertz załatwił Chelsea w końcówce
Arsenal awansował do finału po nerwowej rewanżowej potyczce z Chelsea na Emirates Stadium. Po dramatycznej pierwszej połowie dwumeczu na Stamford Bridge, gdzie Arsenal wygrał 3-2, druga odsłona była znacznie bardziej zachowawcza i taktyczna.
Kanonier przez większą część spotkania zadowalał się utrzymaniem bezpiecznej przewagi z pierwszego meczu. Chelsea próbowała nadrobić straty, ale nie potrafiła stworzyć wystarczająco dużego zagrożenia pod bramką gospodarzy. Arsenal grał z kontrolą, starając się trzymać rywali na dystans.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Decydujący moment nadszedł w doliczonym czasie gry. Kai Havertz, były zawodnik Chelsea, wykorzystał kontratak i pokonał bramkarza swojego poprzedniego klubu, przypieczętowując awans Arsenalu do finału. Niemiec tym samym udowodnił swoją wartość w kluczowym momencie sezonu.
Dla Mikela Artety to szczególnie ważny sukces. Arsenal po czterech kolejnych porażkach w półfinałach różnych rozgrywek wreszcie przełamał klątwę i zagra na Wembley. Hiszpański szkoleniowiec może być zadowolony z mentalności zespołu, który potrafił wytrzymać presję i doprowadzić dwumecz do końca.
Kiedy sędzia zakończył spotkanie, stadion eksplodował radością. Fani Arsenalu długo czekali na taki moment - powrót zespołu do wielkiego finału.
Wspomniani zawodnicy
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet