Arteta broni Arsenal po stracie punktów z ostatnim zespołem
Mikel Arteta stanowczo odrzucił zarzuty o tym, że Arsenal to zespół, który nie wytrzymuje presji w kluczowych momentach sezonu. Hiszpański szkoleniowiec przyznał jednak, że Kanonierzy muszą zaakceptować krytykę po bolesnej stracie dwubramkowego prowadzenia przeciwko Wolves w środku tygodnia.
'To słowo nie istnieje w moim słownictwie. Nigdy bym go nie użył' - powiedział Arteta, odnosząc się do określenia 'bottlers', czyli zespołu, który zawodzi w najważniejszych momentach. Wolves zajmują obecnie ostatnie miejsce w tabeli Premier League, co czyni remis Arsenal jeszcze bardziej bolesnym.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Sytuacja w tabeli może się jeszcze bardziej skomplikować dla londyńczyków. Manchester City zmierzy się z Newcastle w sobotni wieczór, a w przypadku zwycięstwa The Citizens zmniejszą stratę do lidera do zaledwie dwóch punktów przed niedzielnym derby północnego Londynu.
Arsenal czeka trudne wyzwanie na Tottenham Hotspur Stadium. Derby z Tottenham zawsze niosą ze sobą ogromne emocje, a obecna sytuacja w tabeli dodatkowo podgrzeje atmosferę. Arteta wie, że jego zespół musi udowodnić charakter po ostatnich potknięciach.
Kluby w artykule
Szkoleniowiec Arsenal przyznał, że zespół musi przyjąć krytykę 'z pokorą' i pokazać odpowiedź na boisku. To będzie kluczowy test mentalności Kanonierów w walce o pierwszy tytuł mistrzowski od 2004 roku.
Wspomniani zawodnicy
Powiązane kluby
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet