Benfica i Bodø/Glimt w dramatycznym finale fazy grupowej LM
Ostatnia kolejka fazy grupowej Ligi Mistrzów przyniosła niezwykłe emocje, a w centrum uwagi znalazły się dwie drużyny - portugalska Benfica i norweska Bodø/Glimt. Oba zespoły walczyły do ostatnich minut o awans do 1/8 finału najważniejszych rozgrywek klubowych w Europie.
Benfica z Lizbony, jeden z najbardziej utytułowanych klubów w Portugalii, stanęła przed trudnym zadaniem. Orły musiały nie tylko wygrać swój mecz, ale również liczyć na korzystne wyniki z innych boisk. Długo wydawało się, że portugalski gigant może zakończyć europejską przygodę już na etapie fazy grupowej.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Z kolei Bodø/Glimt, sensacyjny przedstawiciel norweskiej Eliteserien, po raz kolejny pokazał, że w futbolu nie ma rzeczy niemożliwych. Klub z dalekiej północy Norwegii, który jeszcze kilka lat temu był kompletnie nieznany na arenie międzynarodowej, walczył o historyczny awans do fazy pucharowej Champions League.
Dramat rozgrywał się na kilku frontach jednocześnie. Kibice przyklejeni byli do ekranów, śledząc wyniki z różnych stadionów, które mogły zadecydować o losach ich drużyn. Każdy gol, każda bramka mogła zmienić układ tabeli i przesądzić o tym, kto zagra w wiosennej fazie rozgrywek.
Kluby w artykule
Taki finał fazy grupowej to kwintesencja tego, co najlepsze w Champions League - nieprzewidywalność, emocje i walka do ostatniej sekundy. To właśnie takie momenty sprawiają, że Liga Mistrzów pozostaje najbardziej prestiżowymi rozgrywkami klubowymi na świecie.
Powiązane kluby
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet