Bos ratuje Australię! Ostatnia chwila w meczu z Kamerunem
Australia wygrała 1-0 z Kamerunem w kolejnym meczu przygotowawczym do nadchodzących mistrzostw świata. Spotkanie w Sydney długo układało się niekorzystnie dla gospodarzy, którzy prezentowali mdłą grę i nie potrafili przełożyć przewagi na bramki.
Pierwsza połowa upłynęła pod znakiem nudy - obie drużyny grały ostrożnie, a akcje ofensywne kończyły się niczym. Socceroos musieli czekać aż do 70. minuty na pierwszą poważną okazję, gdy sędzia wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Ajdin Hrustic, jednak jego strzał został obroniony przez bramkarza Kamerunu.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się bezbramkowym remisem, w 86. minucie na scenę wszedł Jordan Bos. Młody napastnik wykazał się świetnym refleksem, przejmując piłkę po nieudanej próbie przyjęcia Paula Okon-Engstlera przez Hrustica, i pewnym strzałem zapewnił zwycięstwo swojej drużynie.
Dla trenera Tony'ego Popovica to cenny triumf, który przerwał serię trzech kolejnych porażek rozpoczętą w październiku przeciwko Stanom Zjednoczonym. Pozytywem meczu był również debiut 18-letniego Lucasa Herringtona, który został najmłodszym obrońcą debiutującym w pierwszym składzie od czasów Bretta Woodsa z 1981 roku.
Niestety, nie obyło się bez kontuzji - tuż po godzinie gry z bólem opuścił boisko pomocnik Connor Metcalfe. Australia zaprezentowała się w nowych strojach, które podobały się kibicom w Sydney.
Wspomniani zawodnicy
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet