Bramka samobójcza kończy bajkę Macclesfield w Pucharze Anglii
Baśniowy marsz Macclesfield Town w Pucharze Anglii dobiegł końca na stadionie Brentford. Drużyna z National League North przegrała 0:1 z zespołem Premier League, ale mogła być dumna ze swojego występu. Kibice nagrodzili swoich zawodników owacją na stojąco, mimo że marzenia o spotkaniu z West Ham United w piątej rundzie legły w gruzach.
Jedyną bramkę w tym spotkaniu zdobył niechcący Sam Heathcote, który na co dzień pracuje jako nauczyciel wychowania fizycznego i gra w Macclesfield jako półamator. To jego pechowy strzał samobójczy zadecydował o awansie ekipy z Londynu do kolejnej fazy rozgrywek.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Dla zawodników Macclesfield była to niezapomniana przygoda. Drużyna z czwartego poziomu rozgrywkowego pokazała wielkie serce, stawiając godny opór znacznie wyżej notowanemu rywalowi. Choć sen o sensacyjnym występie w FA Cup się skończył, gracze mogą być dumni z tego, jak daleko zaszli w tych prestiżowych rozgrywkach.
Brentford, mimo zwycięstwa, musiało się mocno napracować na awans. Premier League'owcy nie mieli łatwego zadania przeciwko zdeterminowanym półamatorom, co pokazuje magię Pucharu Anglii, gdzie niższe ligi regularnie sprawiają niespodzianki wyżej notowanym rywalom.
Wspomniani zawodnicy
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet