Brentford marzy o Europie pomimo letnich odejść gwiazd
Latem Brentford przeszedł przez prawdziwy exodus kluczowych postaci. Klub z zachodu Londynu stracił trenera Thomasa Franka, który przez siedem lat budował oblicze drużyny, oraz najlepszych napastników - Bryana Mbeumo i Yoane'a Wissę. Do tego doszły odejścia bramkarza Marka Flekkena oraz doświadczonych obrońców Christiana Nørgaarda i Bena Mee.
Dla takiego klubu jak Brentford rotacja kadry to codzienność, ale skala letnich zmian wydawała się wyjątkowo duża. Pszczoły stanęły przed ogromnym wyzwaniem odbudowy zespołu, który w poprzednim sezonie solidnie utrzymał się w Premier League.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Letnie transfery budziły mieszane uczucia. Jak zwykle w przypadku Brentford, najlepsze ruchy to te dotyczące nieznanych szerszej publiczności zawodników. Jednak sprowadzenie Caoimhína Kellehera za 13 milionów funtów wyglądało na świetny interes - irlandzki bramkarz ma doświadczenie w Premier League i udowodnił swoje umiejętności w Liverpoolu.
Dango Ouattara z Bournemouth również wydawał się rozsądnym wyborem, pokazując wcześniej swoją wszechstronność jako napastnik lub skrzydłowy. Natomiast Antoni Milambo, Michael Kayode i Kaye Furo pozostawali wielkimi niewiadomymi.
Kluby w artykule
Pomimo wszystkich problemów i wyzwań, nowoczesne podejście Brentford do zarządzania klubem pozwala im wciąż "bić powyżej swojej kategorii wagowej". Ich system scoutingu i rozwoju talentów sprawia, że nawet po odejściach gwiazd, zespół potrafi się odrodzić i walczyć o ambitne cele - tym razem o europejskie puchary.
Wspomniani zawodnicy
Powiązane kluby
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet