Brentford szokuje Premier League! Klub z piekła rodem walczy o Europę
To miał być sezon degradacji dla Brentford, a tymczasem "Pszczoły" szykują się do napisania najpiękniejszego rozdziału w swojej 137-letniej historii. Siódme miejsce w Premier League, zaledwie kilka punktów straty do Liverpoolu i Chelsea - nie najgorzej jak na zespół, który przed sezonem był przez ekspertów skazywany na spadek.
Miniony transfer okna były dla Brentford prawdziwym trzęsieniem ziemi. Klub stracił czterech kluczowych zawodników za łączną kwotę 146 milionów funtów. Christian Nørgaard, kapitan drużyny, przeniósł się do Arsenalu. Newcastle wykupiło Yoane Wissę, a Manchester United pozyskał Bryana Mbeumo - duet, który w poprzednim sezonie zdobył razem 39 bramek ligowych, co stanowiło aż 59% wszystkich goli zespołu. Do Bayeru Leverkusen odszedł także bramkarz Mark Flekken, który wykonał 133 interwencje - o 25 więcej niż jakikolwiek inny golkiper w lidze.
Obstawiaj mecze u legalnego bukmachera
Sprawdź Fuksiarz →Strata menedżera, kapitana, bramkarza i dwóch najlepszych strzelców mogła oznaczać katastrofę. Tymczasem drużyna Keith Andrews'a nie tylko przetrwała, ale kwitnie jak nigdy dotąd. Po 29 kolejkach Brentford ma na koncie 44 punkty i jest na najlepszej drodze do pobicia klubowego rekordu 55 punktów w najwyższej klasie rozgrywkowej.
Najbardziej imponujące jest to, że "Pszczoły" rywalizują z gigantami, których budżety są czterokrotnie większe. Klub, który kiedyś lokalni rywale nazywali pogardliwie "przystankiem autobusowym w Hounslow", dziś może po raz pierwszy w historii zakwalifikować się do europejskich pucharów.
Z dziewięcioma kolejkami do końca sezonu, Brentford udowadnia, że w futbolu wszystko jest możliwe.
Wspomniani zawodnicy
Sprawdź mecze
Postaw na swój klub!
1000 PLN + 10 PLN freebet